Artykuł sponsorowany
Jak dobrać lepkość oleju POE do sprężarki i warunków pracy układu

W profesjonalnych instalacjach chłodniczych i klimatyzacyjnych ten sam olej syntetyczny nie zapewnia identycznego smarowania w każdej sprężarce. Wybór odpowiedniego środka smarnego wymaga zrozumienia parametrów pracy całego systemu. Błędny dobór lepkości powoduje drastyczne zmiany w grubości filmu olejowego. Taka sytuacja szybko prowadzi do przyspieszonego zużycia mechanicznego elementów ruchomych kompresora. Dodatkowo niewłaściwy parametr utrudnia powrót środka smarnego z układu do karteru sprężarki. Utrzymanie optymalnych warunków tribologicznych wymaga więc precyzyjnego dopasowania właściwości płynu do konkretnej aplikacji chłodniczej.
Parametry decydujące o wyborze lepkości w układzie chłodniczym
Decyzja o zastosowaniu konkretnego wariantu zależy od wielu współgrających ze sobą czynników technicznych. Podstawowym kryterium jest zawsze budowa samej sprężarki oraz panujące w niej warunki termodynamiczne. W hermetycznych kompresorach typu scroll, gdzie występują bardzo ciasne pasowania elementów roboczych, niższa lepkość ułatwia swobodne krążenie płynu w niskich temperaturach parowania. Taki parametr gwarantuje odpowiednie smarowanie bez generowania nadmiernych oporów tłoczenia podczas startu urządzenia.
Znaczenie ma również rodzaj zastosowanego czynnika chłodniczego oraz jego zdolność do mieszania się ze środkiem smarnym. W nowoczesnych układach pracujących z czynnikami z grupy HFC, takimi jak R410A czy R32, producenci najczęściej rekomendują bazowe klasy ISO VG 32 lub 46. Są one szczególnie pożądane w przypadku sprężarek inwerterowych o zmiennej wydajności. Z kolei wyższa gęstość lepiej sprawdza się tam, gdzie kompresor pracuje pod znacznie większym obciążeniem termicznym lub ciśnieniowym. W takich scenariuszach wysokiej jakości olej poe w klasie VG 68 lub 100 potrafi utrzymać stabilny film smarny nawet w skrajnie wysokich temperaturach. Pozwala to skutecznie chronić łożyska i tłoki przed przedwczesnym zatarciem. Zawsze należy pamiętać, że lepkość zmienia się wraz ze wzrostem temperatury, dlatego punkt odniesienia stanowi nominalna wartość mierzona przy czterdziestu stopniach Celsjusza.
Praktyczne skutki doboru środka smarnego i jego wrażliwość na wilgoć
W codziennej praktyce serwisowej poszczególne grupy lepkościowe przypisuje się do konkretnych rodzajów aplikacji oraz typów kompresorów. Niska klasa 32 znajduje zastosowanie głównie w układach niskotemperaturowych oraz popularnych sprężarkach marki Copeland. Średnia lepkość 68 sprawdza się doskonale w standardowych agregatach komercyjnych, na przykład produkowanych przez Carlyle. Najbardziej gęste ciecze w klasie 100 rezerwuje się natomiast dla mocno obciążonych aplikacji wysokociśnieniowych oraz samochodowych układów hybrydowych pracujących z czynnikiem R1234yf.
Kluczowym problemem eksploatacyjnym pozostaje ogromna higroskopijność tych syntetycznych substancji. Niezabezpieczony płyn wchłania wilgoć z otaczającego powietrza do poziomu ponad 1500 ppm w ciągu zaledwie kilku godzin. Taka sytuacja natychmiast inicjuje proces hydrolizy, który prowadzi do drastycznego wzrostu kwasowości wewnątrz instalacji. Zakwaszone środowisko przyspiesza korozję elementów miedzianych oraz niszczy izolację uzwojeń silnika. Dlatego otwarte opakowanie należy bezwzględnie zużyć w krótkim czasie. Oferująca profesjonalną chemię techniczną firma Clima Partner Witold Kobalczyk dba o to, by dystrybuowane produkty marki Errecom trafiały do serwisantów w fabrycznie uszczelnionych pojemnikach. Gwarantuje to zachowanie pierwotnych parametrów cieczy aż do momentu jej aplikacji w maszynie.
Błędy w doborze lepkości mszczą się bezlitośnie w każdej gałęzi branży chłodniczej. W klasycznej klimatyzacji samochodowej zbyt gęsty płyn prowadzi bezpośrednio do przegrzania sprężarki i ostatecznej blokady mechanizmu płytki osadczej. W nowoczesnych pojazdach hybrydowych sprawa komplikuje się jeszcze bardziej. Baza poliestrowa jest tam niezbędna ze względu na wymaganą wysoką izolacyjność elektryczną. Jeśli serwisant użyje cieczy o zbyt niskiej lepkości, niedostateczne smarowanie wywoła szybkie zużycie łożysk wirnika elektrycznego. Z kolei zbyt gęsta substancja grozi trwałym zaleganiem w lamelach skraplacza. W dużym chłodnictwie komercyjnym błędny parametr powoduje powszechne zjawisko gromadzenia się płynu w parowniku. Taki zator termiczny obniża całkowitą wydajność chłodniczą instalacji nawet o dwadzieścia procent.
Prawidłowe dopasowanie parametrów tribologicznych wymaga ścisłego trzymania się wytycznych producenta danej sprężarki. Sam wybór właściwego preparatu to jednak tylko połowa sukcesu w utrzymaniu sprawności układu. Równie istotna jest rygorystyczna kultura techniczna podczas samego serwisu, obejmująca głębokie próżniowanie oraz całkowitą eliminację wilgoci z rurociągów. Zrozumienie fizycznych różnic między poszczególnymi klasami lepkości pozwala świadomie zapobiegać kosztownym awariom. Tylko kompleksowe podejście do wymogów instalacji gwarantuje stabilne smarowanie kompresora i wieloletnią żywotność całego systemu chłodniczego.



